Stopy procentowe zostały obniżone o 50 punktów bazowych. Na obniżce skorzystają osoby, które planują wziąć, kredyt, ale również ci, którzy spłacają już swoje zobowiązania. Wielkość zmiany i czas, w którym odczują ją kredytobiorcy, zależy od oprocentowania kredytu.
Tańsze kredyty dla nowych klientów
Na majowym posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej zadecydowała o obniżce stóp procentowych. To pierwsza taka decyzja od października 2023 roku. Po obniżeniu głównej stopy bazowej o 50 punktów bazowych przyjęła ona wartość 5,25 proc. Analitycy oczekują dalszych powolnych cięć stóp procentowych. Do końca roku korekta może wynieść łącznie nawet 150-175 punktów bazowych.
Decyzja RPP była zgodna z oczekiwaniami rynku. Do zmiany wcześniej przygotowywały się już banki, wprowadzając zmiany w swoich ofertach. Stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych jest już niższe o kilkadziesiąt punktów bazowych. W przypadku na wyższe kwoty i przynajmniej z 20-30 proc. wkładem własnym są już dostępne kredyty z oprocentowaniem na poziomie 6 proc. w skali roku. Na początku roku najtańsze oferty miały oprocentowanie powyżej 7 proc. w skali roku.
Spada również zmienne oprocentowanie kredytów hipotecznych. Mimo marż utrzymujących się na stałym pozie jest taniej ze względu na spadającą wartość wskaźnika WIBOR. W połowie maja WIBOR 3M, który ciągle jest najpopularniejszą stawką bazową, przyjął wartość 5,25 proc. Na początku kwietnia jego poziom był o 60 punktów bazowych wyższy.
W przypadku kredytu na 500 tys. złotych, ze spłatą rozłożoną na 25 lat taki spadek oprocentowania oznacza oszczędność na poziomie około 200 złotych miesięcznie. Każda kolejna obniżka stóp procentowych będzie sprawiać, że wysokość raty będzie się zmniejszać.
Lepsza zdolność kredytowa
Analizując zdolność kredytową potencjalnego kredytobiorcy, banki uwzględniają wysokość raty przyszłego zobowiązania. Im niższa będzie rata, tym większą kwotę kredytu będą skłonne pożyczyć. Decyzja Rady Polityki pieniężnej sprawiła, że zdolność kredytowa w przypadku niektórych wnioskodawców wzrosła nawet o 8 proc.
Zwiększenie dostępności kredytów mieszkaniowych może w najbliższych miesiącach sprawić, że do planów zakupowych powrócą osoby, które przez wysoki koszt kredytu i brak kredytu z dopłatami odkładamy swoje decyzje.
Niższe raty nie dla wszystkich
Osoby, które spłacają kredyty ze zmiennym oprocentowaniem, wkrótce zaczną płacić niższe raty. Oprocentowanie zostanie zaktualizowane za kilka miesięcy w zależności od rodzaju stawki bazowej. Kredytobiorcy z kredytami o czasowo stałym oprocentowaniu nie odczują na razie zmiany.
Stałe oprocentowanie kredytów hipotecznych obowiązuje najczęściej przez okres 5 lat od uruchomienia kredytu. Dopiero po tym czasie można przejść na zmienne oprocentowanie lub skorzystać z nowej propozycji stałego oprocentowania.
Osoby, które w ostatnim czasie skorzystały z oferty o stałym oprocentowaniu, nie odczują w swoich portfelach zmian spowodowanych obniżkami stóp procentowych. W ich przypadku rozwiązaniem będzie refinansowanie kredytu, czyli przeniesienie z banku do banku na nowych, tańszych warunkach. Trzeba jednak pamiętać, że zgodnie z obowiązującymi regulacjami kredyt o stałym oprocentowaniu można refinansować tylko kredytem również o oprocentowaniu stałym.